
Od pierwszego spotkania w Świeckim Zakonie było we mnie przekonanie, że tutaj znajdę to, czego szukam – drogi do Boga, głębi życia duchowego, wewnętrznego rozwoju... I rzeczywiście, znalazłam moje upragnione okno na nadprzyrodzoną przestrzeń ducha, gdzie Bóg obdarza mnie łaskami, światłem, radością ale także przeciwności i krzyżami. Za to wszystko, Bogu nich będą dzięki.
Karmel jest jak ocean, do którego dąży dusza, gdy zaczynie się z niej sączyć strumień pragnienia życia modlitwą.
Anna
Wspólnota jest dla mnie miejscem, gdzie czerpię radość ze wspólnej modlitwy i z bycia razem, co pozwala mi wzrastać duchowo. Ze wspólnych spotkań wychodzę zawsze z dobrymi postanowieniami, aby przemieniać swoje życie.
Irena
Od pierwszych dni związania się z Karmelem jest on dla mnie życiem, szczęściem i radością. Do tej duchowości, podświadomie, dążyłam od lat; bez niej codzienność byłaby pusta i beznadziejna. Świadomość przeżywania każdej chwili i każdej sprawy razem z Jezusem daje mi pokój wewnętrzny, poczucie bezpieczeństwa i oddala wszelkie obawy o przyszłość. Ten stan pokoju wewnętrznego napełniającego serce radością, dał mi Karmel.
Maria
Moja radość z odnalezienia się we Wspólnocie OCDS była podwójna, ponieważ prowadziła od radości indywidualnej z odnalezionej i pogłębionej wiary, do radości z odnalezienia swego miejsca w Kościele. Radość indywidualną dało mi doświadczenie przyjaźni z Bogiem w ciszy i na modlitwie, natomiast przykazanie miłości Boga i bliźniego nabrało nowego sensu we wspólnocie.
Kolejnym źródłem radości było rozeznanie, że Chrystusowe "Przykazanie nowe" można realizować poprzez zgłębianie charyzmatu karmelitańskiego, który harmonijnie łączy osobiste doświadczenia Boga z wyznawaniem wiary w Kościół i służbę Kościołowi.
Pełnię radości przyniosło wejście do Wspólnoty OCDS, wspólnoty osób zdobytych przez Chrystusa, których łączy wiara przesycona modlitwą, wiara mocna objawiająca się w moralnej konsekwencji życia oraz w służbie Bogu, Kościołowi, Zakonowi i bliźnim.
Różnorodność w realizacji charyzmatu karmelitańskiego umacnia, wzbogaca i zobowiązuje.
Maria