
Dar Ducha Świętego, który pragniemy odczytać i wcielać w nasze życie, związany jest z duchem Karmelu terezjańskiego oraz z naszym patronem, Jezusem Miłosiernym. Ponadto każdy członek Wspólnoty, z uwagi na inną osobowość, stan, miejsce w którym żyje i pracuje, stara się odkryć swoją własną drogę podążania za Jezusem. Naszym powołaniem jest świadome dążenie do świętości, do kształtowania dzień po dniu nowego człowieczeństwa, do odkrywania siebie w Bogu. Cel podejmowanych przez nas wysiłków jest nadprzyrodzony, duchowy, w sposób szczególny charakteryzują go następujące elementy:
Staramy się, by w naszym codziennym życiu wiara w żywą obecność Boga stawała się coraz bardziej dominująca. Z biegiem czasu zmysł Boga wrasta w naszą naturę, dlatego coraz wyraźniej rozpoznajemy wolę Bożą w zwykłych wydarzeniach dnia. Wyraźniej też dostrzegamy swoją słabość oraz biedę i zagubienie innych ludzi; mamy również coraz większą świadomość zagrożeń pojawiających się we współczesnym świecie. Tą trudną rzeczywistość przeżywamy jednak w pokoju serca dzięki wierze w żyjącego i wszechmocnego Boga.
Przez swój dar Szkaplerza św. przyodziała nas swoją szatą, podarowała nam siebie. Czujemy, że jest naszą Matką, która nas uczy słuchania słowa Bożego i rozważania go, prowadzi do dojrzałości duchowej przez to, że odsłania nam tajemnice Swojego życia. Często towarzyszy nam myśl: co Maryja zrobiłaby na moim miejscu, będąc w konkretnej sytuacji. Maryja jest dla nas niedościgłym wzorem życia zgodnego z zamysłem Bożym.
W naszym życiu ma znaczenie kluczowe, jest filarem naszego życia chrześcijańskiego. Mamy świadomość, że modlitwa, między innymi, jest sztuką, którą trzeba nieustannie doskonalić. Jeśli na początku jest ona tylko recytacją i słuchaniem, to z biegiem czasu przeradza się w intymną relację z Panem; wzrasta w nas poznanie Boga i poznanie samego siebie. Taka zażyłość z Jezusem pozwala nam odkrywać Boga jako miłującego, miłosiernego Ojca. Z doświadczenia wiemy, że z jednej strony życie modlitwy wymaga wierności i zaangażowania, zaś z drugiej strony jest darem Bożym.
Podejmowane przez nas wyrzeczenia są niezbędnym środkiem oczyszczenia naszego człowieczeństwa z wszelkich zniewoleń, które do nas przylgnęły lub którymi obciąża nas natura. Oczyszczenia naszej natury na płaszczyźnie zmysłów staramy się dokonać przez praktykę cnót moralnych. Cnoty dokonują również duchowego oczyszczenia duszy: rozumu z pychy, woli z egoizmu i buntu, serca z przywiązań i namiętności. Wszystkie nasze wysiłki umniejszania siebie czynimy po to, aby Pan żył w naszych duszach coraz pełniej; to jest droga: nic, nic, nic dla mnie, a wszystko dla Jezusa.
Osobisty wysiłek dążenia do doskonałości podjęty przez każdego członka naszej Wspólnoty nie jest czyś prywatnym, ale jest dobrem i darem dla całego Kościoła. Kościół Chrystusowy jest żywym nadprzyrodzonym organizmem, w którym najważniejsza jest miłość. Pragnąc ją pomnażać, nasze coraz głębsze doświadczenie Boga staramy się przekazywać innym i być świadkami obecności Królestwa Bożego na ziemi.
Nasza duchowość i szczególne powołanie w Kościele i świecie są również kształtowane przez naszego Patrona i Jego orędzie Miłości Miłosiernej. Bliskie jest nam wezwanie Jezusa Miłosiernego do bezgranicznej ufności i zawierzenia w myśl słów:
Im dusza więcej zaufa, tym więcej otrzyma.